Carlos Ruiz Zafon

Dzieła hiszpańskiego mistrza

Carlos Ruiz Zafon do swoich ulubionych autorów zaliczał Dostojewskiego, Tołstoja, Dickensa. Może przez to, że tak jawnie przyznawał się do swoich ulubieńców sam otrzymał po jakimś czasie przydomek hiszpańskiego Dickensa. Z wykształcenia dziennikarz do 1993 roku z wielką pasją oddawał się swojej pracy. Rok 1993 przyniósł zmiany w jego życiu. Zamiast życia w Barcelonie wybrał Nowy Jork – zupełnie nowe miejsce dla niego, gdzie postanowił poświęcić się pisaniu scenariuszy filmowych i powieściopisarstwu. Jego początki, jeżeli chodzi o książki to cztery, doskonale skomponowane dzieła dla młodzieży. Ich tytuł to “Książę mgły”, „El palacio de la medianoche”, „Las luces de septiembre” i „Marina”. Potem przyszedł czas na „La sombra del viento”, czyli “Cień wiatru”. Można powiedzieć, że ta książka to również był swoisty debiut autora. Tylko, że tym razem dedykowany był on starszym czytelnikom.. W kolejnych latach ukazywały się równie wspaniałe książki, które w szybkim tempie wkradały się na pierwsze miejsca list światowych bestsellerów. Za swoje wspaniałe dzieła Zafon otrzymał wiele nagród, m.in. hiszpańską The José Manuel Lara Prize for the bestselling book, amerykańską Gumshoe Award, brytyjską Ottakar’s prize, francuską Prix du scribe. Warto sięgać po książki tego hiszpańskiego, zmarłego autora.

“Książe mgły”

Tak, książka dedykowana była dla młodych ludzi, ale dorośli chyba także chętnie zapoznają się z mroczną historią pewnego, maleńkiego miasteczka. Trójka dzieci – Max, Alicja, Irina, i ich rodzice przeprowadzają się do małej osady rybackiej, na wybrzeżu Atlantyku. Tam zamieszkują w domku, który należał do innej rodziny, której syn utonął w morzu.Nowi mieszkańcy już od samego początku czują, że w tym miejscu dzieją się dziwne rzeczy, których nie idzie logicznie wyjaśnić. W szczególności odczuwają je dzieci. Dla przykładu Max widzi nocą w ogrodzie clowna i dziwne posągi artystów cyrkowych. Nowym znajomym trójki rodzeństwa staje się Roland – chłopiec, który opowiada dzieciom różne miejscowe legendy. Rodzeństwo ma także okazję poznać dziadka Rolanda. On z kolei opowiada im o Księciu Mgły- złym czarowniku, chętnie wyświadczającym usługi, ale nigdy za darmo. Coś co na pierwszy rzut oka wydaje się bajką wymyśloną na użytek niesfornych dzieci, szybko okazuje się prawdą od której tak łatwo nie idzie się odpędzić. Czy nowe miejsce do zamieszkania będzie faktycznie tak spokojne, jak to w pierwszej kolejności wydawało się dzieciom i ich rodzicom?

Tło zdjęcie utworzone przez pvproductions - pl.freepik.com